Założyciel i główny dyplomata
Marek Wiśniewski
Doświadczenie budowane od 2015 roku
Zanim założyłem Ambasadę Innowacji Korporacyjnych, przez 9 lat pracowałem w dużych firmach produkcyjnych. Widziałem tam zawsze ten sam schemat: zarząd kupował drogie oprogramowanie, a pracownicy i tak używali papierowych zeszytów, bo system był zbyt trudny. Postanowiłem to zmienić. Od 2015 roku pomogłem 47 polskim firmom przestać walczyć z technologią i zacząć jej po prostu używać do codziennej pracy.
Moje podejście to dyplomacja procesowa. Nie wchodzę do firmy z butami i nie każę wyrzucać wszystkiego do kosza. Szanujemy stare zasady, bo one często działają najlepiej. Jeśli Twój system magazynowy ma 15 lat, ale działa stabilnie, to nie będę Cię namawiał na jego wymianę. Poszukam sposobu, żeby go tylko sprytnie połączyć z nowszymi narzędziami, bez psuciu tego, co działa. (Szczerze mówiąc, czasem najlepszym rozwiązaniem jest po prostu dodanie jednej małej funkcji zamiast kupowania całego pakietu za dziesiątki tysięcy złotych).
Konkretne wyniki zamiast teorii
W zeszłym roku pracowałem z firmą transportową spod Poznania. Mieli 83 kierowców i ogromny bałagan w rozliczaniu delegacji. Zamiast wdrażać skomplikowany system ERP, stworzyliśmy prosty formularz, który działa na każdym telefonie. Skróciliśmy czas akceptacji wniosku z 4 dni do 1.5 dnia. To jest właśnie technologia po ludzku – rozwiązanie, które nie boli i które każdy rozumie po 15 minutach tłumaczenia.
Moim zadaniem w Ambasadzie Innowacji Korporacyjnych jest pilnowanie, żeby IT nie stało się ważniejsze od ludzi. Zarządzam zespołem 5 specjalistów, ale sam zawsze biorę udział w pierwszych rozmowach z klientem. Wierzę, że spokój w firmie jest wart więcej niż najdroższa licencja na świecie. Średni czas, w jakim przygotowuję pierwszy zarys planu naprawczego dla Twojej firmy, to 3.2 dnia roboczego.
Po godzinach najchętniej uciekam na działkę pod Swarzędzem albo naprawiam stare zegary mechaniczne. To uczy cierpliwości i precyzji, którą potem wykorzystuję w audytach systemów IT. Jeśli szukasz kogoś, kto nie będzie Cię zasypywał trudnymi słowami, tylko usiądzie przy stole i pogada o tym, jak ułatwić pracę Twoim ludziom, to zapraszam do kontaktu. Zarezerwuj 20-minutową rozmowę zapoznawczą, żeby sprawdzić, czy nadajemy na tych samych falach.